We śnie jest dobrym znakiem, gdyż na ogół oznacza szczęście.
Fruwający nad tobą - szczęście.
Gdy usiądzie na tobie - ktoś cię uszczęśliwi.
Przelatujący wśród kwiatów - radość z życia.
Nieżywy - kłótnie w domu.
Jeżeli jest on kolorowy - dobre widoki na przyszłość.
Złapać go - spokojne życie.
Gdy motyl ma duże skrzydła - nadmiar obowiązków.
Widzieć jego larwę - brak sił.
Jeżeli motyl przebywa w klatce - tłumisz w sobie emocje.
fot. http://www.sxc.hu/photo/1400883
, rosemmayer
Zobacz ostatnio zinterpretowane sny:
~Marzena
(21-04-2017r.) - We śnie latał kolo mnie wielki kolorowy motyl obracalam się by na mnie nie usiadł i w pewnym momencie poczułam jak nie chcący ręką go uderzylam i zobaczyłam połamane skrzydła
~Joanna
(3-02-2017r.) - Byłam skażona okropną chorobą gdzie z rąk można było za wystającą nogę wyciągnąć larwę motyla, czy z warg robaki. Z nosa leciał mi zielony trujący i piekący brokat. Chorobą można było się bardzo łatwo zarazić poprzez kontakt fizyczny. Moja mama na jawie bardzo się za mną stęskniła i przytulała mnie i całowała. Ja odpychałam ją, mówiąc, że może się zarazić, a ta zaczęła płakać niczym dziecko. Nagle we śnie obudziłam się w szklanym pokoju wnioskując, że zostałam poddana kwarantannie. Płacząc i umierając z bólu obudziłam się strasznie przestraszona oraz zestresowana.
~Mariola
(14-01-2017r.) - Piękny, kolorowy motyl wyfruną z jakiejś szuflady. Chwilę patrzyłam na jego kolorowe skrzydła a potem usiadł mi na twarzy.
~Georgina
(30-11-2016r.) - Uczyłam mojego towarzysza którego darzyłam uczuciem jak patrzeć na życie z innej perspektywy. Oglądaliśmy gąsienice , leżeliśmy na ziemi i śmialiśmy się. Oglądałam jego dłonie czy aby na pewno nie było na nich ukąszeń. Miałam kontrolę nad błękitnymi motylami. Wróciłam na chwilę do mojego zamku , i kiedy wróciłam on przyszedł do mnie z ukąszeniem jadowitego motyla , śmiertelne. Była to kara za morderstwa . Było dużo owadów. Na koniec on też obdarzy mnie miłością. Kochałam go.
~Ewa
(18-10-2016r.) - Śniło mi się, że w moim domu wszędzie są czarne owady. Razem z siostrą (której w rzeczywistości nie mam) próbowałyśmy je zabić, ale były nieuchwytny. Owady były wszędzie. Jednak szczególnie obsiadły jeden obraz, na którym byłam ja z siostrą. Siadały w kącikach oczu i wyglądały jak czarne łzy. Zmieniały nasze twarze na obrazie na wykrzywione bólem, smutkiem i cierpieniem. Pod koniec snu rozległo się głos, mówiący, że te owady karmią się bólem i smutkiem. Pojawiają się kiedy ktoś cierpi. Podświadomie stwierdziłam, że te owady to motyle, chociaż tak naprawdę ich nie przypominały.
Sen o motylach: Działo się to w moim mieście, choć nie wszystko w tym śnie było realne. Jechaliśmy prostą drogą z moim tatą i zatrzymaliśmy się na poboczu robiąc sobi... ~Karolina | 30 Października 2020, godz. 10:00r. | Sen o motylach »
Sen o motylach i nietoperzu: Śniło mi się, że w domu pojawił się nietoperz, najpierw niepewnie wyglądał z dziury, a potem szybko przeleciał do drugiego pokoju i nie mogłam go odszuk... ~Kasia | 1 Kwietnia 2018, godz. 8:50r. | Sen o motylach i nietoperzu »
Siedziałam na ziemi i obok mnie siedziały kremowe motyle ze złożonymi skrzydełkami, a gdy machałam rękoma nie odlatywały. Było ich bardzo dużo.
~Gość (7 Listopad 2019, godz. 9:50)
Śniło mi się, że czerwony motyl latał po sypialni. Przebudziłem się. Miał wielkie czerwone skrzydła. Usiadł na ścianie....po chwili patrzenia ponownie zasnąłem
~Patryk (24 Grudnia 2017, godz. 8:05)
We śnie byłem na tarasie domu gdzie spędzałem dzieciństwo z rodziną,niedaleko ogrodu mojej mamy. Motyl który usiadł Mi na głowę był bardzo duży i silny,we snie siostra siedząca obok mówiła, że jest piękny.motyl następnie gdy chciałem go z siebie zdjąć usiadł Mi na dłoni i czułem jakk mocno się Mnie trzymma.. Byłem zadziwiony z jego siły ..następnie usiadł Mi na twarzy i za każdym razem gdy był na Moim ciele rozwijał swój aparat gębowy jak by był na kwiatku i chciał się najeść.. To również we śnie Mnie dziwiło czemu on to robi..
~Weronika (18 Listopad 2017, godz. 10:16)
We śnie widziałam dużego czarnego motyla z poszarpanymi skrzydłami. Moim zamysłem od chwili gdy go zobaczyłam było zabicie go, co też końcowo udało mi się uczynić.