Sennik Włamanie
Gdy jesteś świadkiem włamania - ostrzeżenie przed nieprzyjemnym wydarzeniem.
Jeżeli próbujesz się gdzieś włamać - będziesz bardziej dominujący.
Do auta - przepowiada straty finansowe.
Do sklepu - oznacza skromne życie.
Włamanie: Czekałam w domu swoich zmarłych rodziców na matkę, która miała wrócić z pracy. Ktoś pukał do drzwi, ale nie mogłam go rozpoznać. Nie otworzyłam drzwi, ale o...
~Maria | 2 Kwietnia 2025, godz. 1:17r. | Włamanie »
Włamanie: Śniło mi się, że w jedną noc włamała mi się do domu grupa młodych ludzi i sprawdzali mój dom. Pod koniec nocy wyszli.
O całym zajściu na drugi dzień opowi...
~Natalia | 2 Czerwca 2024, godz. 12:48r. | Włamanie »
Włamanie: Do domu, którym się opiekowaliśmy włamali się ludzie z porwanym dzieckiem. Dom należy do szefa męża. Wracając z oględzin mieszkania do kupna, zauważyli...
~Aga | 29 Maja 2021, godz. 0:06r. | Włamanie »
juliawozniak (28 Grudnia 2020, godz. 6:29)
Słyszałam w moim domu włamywaczy. Było ich wielu. Chowali się, ale wydawali dźwięki. Strasznie się bałam, że mi coś zrobią. Przyjechał tata i ktoś jeszcze, wezwaliśmy pomoc i wyskakując z okien uciekliśmy. Uciekaliśmy samochodem. Próbowałam oprócz firmy ochroniarskiej wezwać jeszcze policję, ale nie udało się. Wróciliśmy jak pomoc była na miejscu. Kierownik powiedział, że wygląda na to, że sami wszystko przygotowaliśmy, jako przykład podał roztrzepane pościele. Musieliśmy wrócić do domu, strasznie się bałam, słyszałam dźwięki w nocy podczas snu. Bałam się, że dalej ktoś tam jest że ktoś nas obserwuje. Zdecydowałam się na wyprowadzenie z domu do babci.~Monika (10 Sierpnia 2016, godz. 7:08)
Byłam sama w domu. Oglądałam telewizję i miałam otwarte okno. Zobaczyłam, że jakiś autobus przystaje i wysiada z niego 4/5 osób. Mieli puste butelki po piwie i napojach, które ustawili rzadkiem przy podwórku sąsiadów. Nagle przyszli pod moje okno i jakaś dziewczyna zapytała mnie czy mam ogień, dałam jej zapalniczkę i gdzieś zniknęli. Chwilę po tym jakaś pani przyszła pod to okno i powiedziała, żebym szybko zadzwoniła na policję i nie rozmawiała z tą grupką osób. Zamknęłam okno, drzwi. Zgasilam światło i telewizor i biorąc telefon ukrylam się w szafie. Słyszałam jak drzwi były otwierane i już miałam dzwonić na policję... I się obudziłam.
